Zawiercie 112

Komendant wojewódzki odwołał komendanta z Zawiercia. A zastępca KWP… chwali jednostkę

Wiele było uroczystości związanych ze Świętem Policji w Zawierciu, które niekoniecznie przypominały stypę. Tym razem jednak funkcjonariusze spotkali się tuż po tym, jak komendant powiatowy policji w Zawierciu insp. Jacek Kurdybelski został odwołany. Komendanta wojewódzkiego nadinsp. Krzysztofa Justyńskiego, który stoi za tą decyzją, w Zawierciu nie było. Przyjechał jednak jego zastępca, który… wychwalał jednostkę i funkcjonariuszy.

Święto Policji to okazja do wręczenia aktów mianowania na wyższe stopnie policyjne. Tegoroczne obchody były wyjątkowe, ponieważ to 100. rocznica powstania Policji Państwowej. Były jednak szczególne również z innego powodu. Nastroje w jednostce są, łagodnie mówiąc, dalekie od idealnych. Całkiem niedawno komendant wojewódzki policji w Katowicach nadinsp. Krzysztof Justyński odwołał bowiem insp. Jacka Kurdybelskiego, komendanta powiatowego policji w Zawierciu.

Za co? Tłumaczy się utratą zaufania do inspektora oraz tym, że… mógł go odwołać praktycznie w każdej chwili. Tak naprawdę jednak to pokłosie głośnej sprawy związanej z zatrzymaniem obywatela Austrii, sprawcy wypadku.

Czytaj więcej: Komendant powiatowy policji w Zawierciu ma zostać odwołany, bo… stanął w obronie policjantów

Podczas Święta Policji nadinsp. Justyńskiego zabrakło, ale był za to jego zastępca – insp. Roman Rabsztyn. Mówił m.in. o tym, że ponad 90 proc. Polaków czuje się bezpiecznie w miejscu swojego zamieszkania, a na tak pozytywną ocenę duży wpływ mają m.in. policjanci z KPP Zawiercie. Podkreślał także, że w ciągu 100 lat polska policja dorobiła się struktury, której zazdroszczą nam w innych krajach.

– W Stanach Zjednoczonych jest ponad 400 policji i nie ma żadnej koordynacji tych struktur. Nie chcę powiedzieć, że amerykańska policja jest zła, ale oni sami wskazują na to, że gdy dzieje się coś ponadstanowo, to jedyną formacją, która jest w stanie to skoordynować jest FBI – mówił insp. Roman Rabsztyn.

Zastępca komendanta wojewódzkiego chwalił jednostkę z Zawiercia. – Garnizon zawierciański osiąga bardzo dobre efekty pracy, mierzone rożnymi parametrami. Działa to także w drugą stronę, ponieważ ten odbiór społeczny policji w Zawierciu również jest bardzo pozytywny. To oznacza, że zawierciańska policja bardzo dobrze pracuje – podsumował insp. Roman Rabsztyn.

To chyba ostrzeżenie dla innych komendantów: za zbyt dobre wyniki też można zostać odwołanym…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *