Zawiercie 112

Siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie wrócili z dalekiej podróży

Przegrywać na wyjeździe już 0:2 w setach i ostatecznie cieszyć się z wygranej? Taki comeback zafundowali swoim kibicom Jurajscy Rycerze.

Od początku spotkania zawiercianie mieli problemy z przyjęciem zagrywki Dawida Konarskiego, a o drugim secie lepiej zapomnieć. Faktem jest, że po dwóch partiach gracze z Radomia prowadzili już 2:0.

Przełomowy moment trzeciego seta to blok Piotra Orczyka (zastopował Konarskiego), a do tego doszedł skuteczny atak, którym popisał się Garrett Muagututia. W czwartej partii zawiercianie mogli liczyć natomiast na Mateusza Malinowskiego. Tie break to wojna nerwów, ale ostatecznie to Jurajscy Rycerze cieszyli się z wygranej. Był to pierwszy trium w Radomiu w historii występów w PlusLidze.

Cerrad Enea Czarni Radom – Aluron CMC Warta Zawiercie 2:3 (26:24), (25:13), (20:25, (23:25), (12:15)

Aluron: Cavanna, Malinowski, Orczyk, Muagututia, Flávio, Kania, Żurek (libero) oraz Halaba, Bociek, Gjorgjiew, Halaba, Niemiec.

MVP: Piotr Orczyk.

Foto: Aluron CMC Warta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *