Sportowy weekend zawierciańskich drużyn 28-29 listopada

Nasi siatkarze, piłkarze i szczypiorniści na pewno inaczej wyobrażali sobie ten weekend…

Zaczynamy od siatkarzy, chociaż grali najpóźniej (dopiero dziś). Niestety, koronawirus mocno pokrzyżował im plany i zanotowali już trzecią porażkę z rzędu. Tym razem lepsza okazała się PGE Skra Bełchatów (wygrana 3:0), a MVP spotkania został szalejący na zagrywce Bartosz Filipiak. W środę Jurajscy Rycerze zagrają w Rzeszowie.

Piłkarze Warty Zawiercie zremisowali u siebie 1:1 ze Zniczem Kłobuck. Remis zapewnił im Damian Adamiecki, popisując się ładnym uderzeniem z rzutu wolnego. Warta była faworytem tego spotkania, ale po kwadransie czerwoną kartkę zobaczył bramkarz Rafał Maścibrzuch i trzeba było modyfikować plan na to spotkanie.

Występujące w okręgówce Źródło Kromołów grało w Wojkowicach z Górnikiem. Gospodarze wygrali 2:1, a jedyne trafienie dla Źródła zanotował Igor Kolanko.

Piłkarze ręczni Viretu CMC Zawiercie przegrali w Ostrowcu Świętokrzyskim z KSZO. Po słabej pierwszej połowie, w drugiej zawiercianie starali się odrobić straty, ale gospodarze okazali się zbyt mocni, wygrywając 32:27. Najwięcej bramek (5) dla Viretu CMC rzucił Damian Kapral.

Foto: Aluron CMC Warta Zawiercie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *